EOSowe SOS - balsam do ust i krem do rąk



Cześć >!<

Nawilżające kosmetyki do ust i rąk są szczególnie potrzebne nam w okresie jesienne-zimowym. Mnie zawsze już nawet przy niewielkich mrozach zaczynają pękać ustach i nie każdy kosmetyk jest w stanie ten problem zniwelować. Zobaczcie jak Eos sobie poradził : )
 
 

 Krem do rąk 

Od dobrych kilku lat w okresie zimowym używam krem do rąk Garnier intensywna pielęgnacja, ale porównując go do Eosa to ten drugi jest o wiele bardziej poręczny i zmieścimy go bez problemu do kieszeni czy do małej kosmetyczki, niestety kiedy produktu już trochę zużyjemy, to ciężko go z tego opakowania wycisnąć. I to jedyna wada tego kremu. Zapach – lekko słodkawy, kokosowy. Krem ma delikatną konsystencję i szybko się wchłania. Dobrze nawilża, ale nie natłuszcza też zbytnio skóry co jest dla mnie bardzo ważne. Jest te dość wydajny. Po miesiącu stosowania, nadal jest go jeszcze trochę w opakowaniu




 Balsam do ust 

Z pękaniem ust mam problem już od kilku lat. Eos dobrze sobie radzi z ich nawilżeniem. Do tego pięknie pachnie. Opakowanie bardzo poręczne. Kiedyś miałam okazję wypróbowania wersji miętowej tego kultowego balsamu i powiem Wam że w tej co mam teraz, brakuje mi tego przyjemnego efektu chłodzenia. Jednak co do działania to oba spisują się świetnie

 

A jakie są Wasze ulubione kosmetyki do pielęgnacji ust i rąk, zimą ?


7 komentarzy:

  1. Uwielbiam zapach kokosa. Muszę wypróbować ten krem. Jeśli o mnie chodzi to miałam Garniera i byłam w miarę zadowolona.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Popękane usta to problem nie jednej z nas, u mnie sprawdza się rewelacyjnie żel aloesowy nakaładany na wieczór na zmiane z miodem ;) co do pielęgnacji w ciągu dnia używam pomadek ochronnym z Neutrogeny Norweskiej :)Szukam jednak jakiegos zamiennika i chyba wypróbuje tego balsamu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Markę jak najbardziej kojarzę, ale akurat tych balsamów nie używałam. Sama stosuję pomadkę ochronną z Sephory, jest dobra :)

    Pozdrawiam, Karolina

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam tych kosmetyków, eos skutecznie odstrasza mnie ceną;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Eosa używałam takiego w jajeczku i sztyfcie. Były ok, ale mnie nie zachwyciły. Znam o wiele tańsze produkty, które faktycznie potrafią poprawić stan moich ust. Kremu do rąk z tej firmy nie miałam, ale muszę przyznać, że opakowanie faktycznie jest poręczne. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie widziałam jeszcze tych kremów, ale balsamy do ust bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia